Alimenty na dorosłe dziecko - do kiedy istnieje obowiązek po stronie rodzica?

Wiele osób, które mają zasądzone alimenty na rzecz swojego dziecka zastanawia się do kiedy taki obowiązek alimentacyjny po jego stronie trwa. Czy do czasu aż dziecko skończy 18 lat? Czy może do czasu aż skończy studia? Co jednak jeśli dziecko zaczyna coraz to nowe kierunki studiów, nie kończąc przy tym żadnego, a ma już „na karku” 30 lat? Czy może należy utrzymywać dziecko do czasu aż znajdzie pracę? Odpowiedź na to pytanie brzmi – to zależy, ale wbrew temu jak mogłoby się wydawać - nie od wieku dziecka. Ponieważ dotykające nas sytuacje życiowe bardzo trudno jest przewidzieć, warto wiedzieć do kiedy MUSIMY utrzymywać nasze dziecko, a kiedy OBOWIĄZEK ten zamienia się w nasze dobrowolne UPRAWNIENIE.


W obowiązujących przepisach prawnych nie znajdziemy nigdzie ściśle określonego wieku do kiedy istnieje po stronie rodzica obowiązek utrzymania dziecka. Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mówią jedynie, że obowiązek alimentacyjny po stronie rodzica trwa dopóty, dopóki dziecko nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku tego dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Poza tymi wskazanymi przypadkami obowiązek alimentacyjny istnieje tylko jeśli dziecko znajduje się w niedostatku. Co do zasady więc, rodzic powinien dalej łożyć na utrzymanie swojego dziecka jeśli ukończyło już 18 rok życia do momentu, aż będzie ono w stanie się utrzymać samodzielnie. Oznacza to, że obowiązek taki trwa dopóki dziecko nie potrafi jeszcze utrzymać się bez pomocy rodziców ze względu na swoją sytuację życiową, w szczególności chorobę, brak wykształcenia czy zawodu, albo niemożność znalezienia pracy.


Zgodnie z dość jednomyślnym orzecznictwem Sądu Najwyższego rodzice są zobowiązani wspierać swoje dorosłe już dziecko w dążeniu do uzyskania zawodu oraz stosownego wykształcenia, czyli w przygotowaniu do przyszłej pracy zawodowej. Sąd Najwyższy wskazuje, jednocześnie, że należyte przygotowanie dziecka do przyszłej pracy zawodowej może także obejmować studia wyższe, jeżeli uzdolnienia dziecka, jego ambicje i wytrwałość okażą się wystarczające do tego, ażeby studia te nie tylko rozpocząć, ale i kontynuować i pomyślnie zakończyć. Obowiązek ten może jednak ustać w razie braku pozytywnych wyników nauki po stronie dziecka. Tym samym, jeśli pełnoletnie dziecko rozpoczęło studia wyższe, ale osiąga w nich złe wyniki, nie zalicza egzaminów i z uwagi na te złe wyniki nie kończy ich we właściwym terminie czy też musi powtarzać rok studiów, może się okazać, że obowiązek alimentacyjny po stronie rodziców już nie istnieje. Należy tutaj, poza innymi okolicznościami, brać więc pod uwagę, czy dziecko wykazuje chęć dalszej nauki oraz czy jego osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste jej kontynuowanie.


Ustawodawca przewidział jednak wyjątek od opisanej przeze mnie reguły. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, rodzice mogą, niezależnie od powyższego, uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli takie dziecko nie dokłada starań w celu samodzielnego utrzymania się. Co to oznacza? Mniej więcej tyle, że jeśli rodzice sami mają bardzo skromny budżet np. są emerytami, do tego są bardzo schorowani i muszą wydawać stałe kwoty na leki, a dziecko jest już pełnoletnie, może się okazać, że obowiązek alimentacyjny po ich stronie już nie istnieje. Znaczenie może mieć tutaj również to czy dziecko studiuje w trybie dziennym czy też zaocznym. Dodatkowo, jeśli dziecko po uzyskaniu pełnoletniości i odpowiedniego dla swoich zdolności wykształcenia nie podejmuje nadal żadnych starań, aby podjąć jakąś pracę, może również się okazać, że taki obowiązek łożenia na utrzymanie przez rodziców już nie istnieje.


Oczywiście obowiązek alimentacyjny, który został określony w wyroku sądowym nie wygasa samoistnie po spełnieniu opisanych przeze mnie powyżej przesłanek. Trzeba zainicjować postępowanie sądowe, w wyniku którego zostanie uchylony obowiązek alimentacyjny względem pełnoletniego dziecka. Z uwagi na brak precyzyjnego określenia przez ustawodawcę granicy istnienia takiego obowiązku po stronie rodziców, każdą sprawę należy badać indywidualnie, biorąc jednocześnie pod uwagę jedną z zasad wypracowanych przez orzecznictwo, zgodnie z którą dziecko ma prawo co najmniej do takiej stopy życiowej jak jego rodzice. Ponadto granicą obowiązku alimentacyjnego zawsze są usprawiedliwione potrzeby dziecka oraz zarobkowe i majątkowe możliwości rodziców (bądź rodzica).


Opisane przeze mnie powyżej sytuacje są jednak jedynie przykładowymi i najprostszymi. Z doświadczenia zawodowego wiem, że sprawy alimentacyjne rzadko bywają czarno-białe. Właściwie każdy przypadek jest inny i rozważając podjęcie działań zmierzających do uchylenia obowiązku alimentacyjnego należy brać pod uwagę znacznie więcej różnych okoliczności aniżeli te które opisałam. Z drugiej strony, rodzic ma zawsze możliwość dobrowolnie pomagać dziecku w jego utrzymaniu tak długo jak tylko tego chce. Jednak ważne jest aby wiedział, że po pewnym czasie i w pewnych sytuacjach zamienia się ono z obowiązku w uprawnienie.