VADEMECUM MŁODEGO PRZEDSIĘBIORCY - zawezwanie do próby ugodowej a przerwanie biegu przedawnienia

W jednym z moich pierwszych wpisów na blogu, Zasady dotyczące przedawnienia, a działanie firm windykacyjnych, zasygnalizowałam Wam problematykę związaną z instytucją przedawnienia. Jest to jedno z kluczowych zagadnień, które każdy przedsiębiorca już na początku swojej drogi biznesowej powinien poznać. Dlaczego?


Tak jak Wam wspomniałam we wspomnianym artykule, do odświeżenia którego serdecznie zachęcam, co do zasady prawie wszystkie roszczenia majątkowe (poza kilkoma ustawowymi wyjątkami) ulegają przedawnieniu. Kodeks cywilny przewiduje dwa rodzaje terminów przedawnienia: terminy ogólne oraz terminy szczególne. Zgodnie z regulacją ustawową, jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz ROSZCZEŃ ZWIĄZANYCH Z PROWADZENIEM DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ - TRZY LATA. Mamy również oprócz tego ogólnego przepisu, cały szereg przepisów szczególnych, które w różnych sytuacjach wskazują odrębne terminy dla danego roszczenia np. rok czy 2 lata. Termin ten zależy od stanu faktycznego danej sprawy i tego czego ona dotyczy, ponieważ jeśli jakiś przepis szczególny określa specjalny termin dla naszego roszczenia nie możemy zastosować zasad ogólnych.


Upływ określonych w ustawie terminów przedawnienia oznacza, że nie możecie już skutecznie dochodzić Waszego roszczenia na drodze sądowej, ponieważ jeśli druga strona podniesie zarzut przedawnienia, niezależnie od tego czy macie rację czy też nie Sąd oddali Wasze powództwo. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że w przypadku przedsiębiorców dla roszczeń z ich działalnością związanych ulegają dla skróceniu ogólne terminy przedawnienia z 10 lat na 3 lata. Co jednak, jeśli zorientujecie się w ostatniej chwili, że za kilka dni dojdzie do przedawnienia roszczenia a nie macie wszystkich niezbędnych dokumentów? Albo co gorsza nie macie środków na 5% opłatę od pozwu, a nie ma żadnych szans na zwolnienie Was od kosztów sądowych? Wówczas warto zastanowić się na złożeniem do Sądu ZAWEZWANIA DO PRÓBY UGODOWEJ. Co to takiego, jak takie pismo może uratować Waszą sytuację i jakie musi spełniać wymagania?


Zawezwanie do próby ugodowej to pismo, które doprowadza do wszczęcia tzw. postępowania pojednawczego. Co do zasady postępowanie to ma na celu skłonienie stron do zawarcia ugody mającej skutki bardzo zbliżone do wyroku. Jeśli taka ugoda zostanie zawarta można ją więc egzekwować za pośrednictwem komornika tak samo jak prawomocny wyrok. Zaletą takiego postępowania jest przede wszystkim to, że jest zazwyczaj dużo tańsze niż tryb „zwyczajny” – opłata od wniosku to 40 zł (sprawy majątkowe kwota do 10 000 zł) lub 300 zł (wszystkie sprawy niemajątkowe; majątkowe kwota powyżej 10 000 zł). Sąd nie rozstrzyga też o kosztach sądowych, o ile obydwie strony stawią się na posiedzenie. Co ważne Sąd nie wydaje tutaj żadnego rozstrzygnięcia, nie bada stanu faktycznego ani prawnego sprawy. Jedynie co ustala to wzajemne żądania stron i możliwość dojścia do porozumienia. Sądem właściwym do rozpoznania sprawy jest ZAWSZE, niezależnie od wysokości dochodzonego roszczenia, Sąd Rejonowy właściwy ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę Waszego przeciwnika. Odróżnia to postępowanie pojednawcze od zwykłego, ponieważ przy pozwie sprawy z wartością przedmiotu sporu ponad 75 000,00 zł należą do właściwości Sądu Okręgowego. Co ważne, z orzecznictwa wynika także, że jeśli i Wy i Wasz przeciwnik jesteście przedsiębiorcami, wniosek powinniście złożyć do wydziału gospodarczego tego Sądu.


Oprócz tych ewidentnych potencjalnie pozytywnych skutków postępowanie pojednawcze ma jeszcze jeden – umiejętnie sporządzony wniosek doprowadza do PRZERWANIA BIEGU PRZEDAWNIENIA. A to oznacza, że nawet jeśli do ugody nie dojdzie, bieg przedawnienia waszego roszczenia zaczyna biec na nowo i w tym czasie możecie złożyć do Sądu pozew, minimalizując właściwie niemal do zera ryzyko uwzględnienia zarzutu przedawnienia podniesionego przez drugą stronę. Na co jednak jeszcze trzeba uważać?


W najnowszym orzecznictwie ukształtował się nurt, zgodnie z którym w niektórych przypadkach dochodzi do skutecznego kwestionowania, że doszło do przerwania biegu przedawnienia poprzez złożony wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Aby zminimalizować ryzyko o którym piszę należy przede wszystkim zwracać szczególną uwagę na kilka kwestii formalnych czyli:


A) prawidłowe opłacenie wniosku – 40 zł lub 300 zł - PATRZ WYŻEJ;


B) zachowanie wymogów właściwych dla pisma procesowego! (np. właściwa ilość odpisów, właściwe określenie stron);


C) PRECYZYJNIE OKREŚLENIE KWOTY ROSZCZENIA, OKRESU, ZA JAKI ROSZCZENIE PRZYSŁUGUJE – w orzecznictwie przyjmuje się, że określenie we wniosku ogólnej kwoty wierzytelności i wskazanie, z jakich tytułów się one należą, jest niewystarczające, a nieprawidłowe bądź niedokładne wskazanie Waszego żądania nie będzie miało skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia;


D) co prawda nie jest to element wniosku, ale jeśli już zdecydujecie się na jego wniesienie Wy albo Wasz pełnomocnik MUSICIE SIĘ STAWIĆ NA WYZNACZONY TERMIN POSIEDZENIA POJEDNAWCZEGO – w przeciwnym razie Wasz przeciwnik może się od Was domagać zwrotu kosztów sądowych a przerwanie biegu przedawnienia nie nastąpi;


E) złożenie wniosku w czasie gdy nie upłynął jeszcze termin przedawnienia.


Warto wiedzieć także, że Sądy stoją czasem na stanowisku, że zawezwanie do próby ugodowej nie przerwie biegu przedawnienia, jeśli wniosek jest składany pomimo tego, iż wnioskodawca jest przekonany o braku możliwości zawarcia ugody. Najważniejszą cechą, którą musi spełniać Wasz wniosek poza tymi formalnymi jest to, aby wykazać w nim, że RZECZYWIŚCIE ZMIERZACIE DO ZASPOKOJENIA WASZEGO ROSZCZENIA, A NIE JEDYNIE PRZERWANIA BIEGU PRZEDAWNIENIA. Co więcej, „moc” przerwania biegu przedawnienia może mieć co do zasady wyłącznie pierwsze postępowanie pojednawcze – kolejny wniosek już najpewniej nie wywoła pożądanego przez Was skutku. Próby nieskończonego przerywania biegu przedawnienia w ten sposób jest niedozwolone. Oczywiście zdarzają się również wyjątkowe sytuacje gdy wskazane przeze mnie reguły nie będą mieć zastosowania, jednak zawsze warto przed podjęciem jakichkolwiek zdecydowanych działań skonsultować to z profesjonalistą.


Jak widzicie, zawezwanie do próby ugodowej to bardzo praktyczne narzędzie w dochodzeniu swoich roszczeń mające wiele pozytywnych skutków dla przedsiębiorców i nie tylko. Warto jednak pamiętać, że skorzystanie z porady profesjonalisty podczas sporządzania stosownego wniosku może Wam pomóc uchronić się przed negatywnymi skutkami błędów formalnych, które mogą zniweczyć korzyści, które mogą dla Was płynąć z tej instytucji. Przede wszystkim musicie jednak pamiętać o przedawnieniu roszczeń, w każdym przypadku gdy macie jakiekolwiek nieuregulowane sprawy majątkowe z innymi podmiotami w pierwszej kolejności sprawdzajcie jaki jest termin przedawnienia do nich przypisany i skrupulatne dbajcie o to, aby nie doszło do jej przegapienia.